Translate

13 maja 2016

Dekoracja stołu na przyjęcie komunijne...

mj | 06:30
Niedawno zastanawiałam się, jak udekorować stół na przyjęcie komunijne... 

Podeszłam do tematu metodycznie :)

Zaplanowałam wszystko w szczegółach, przygotowałam wcześniej każdy element wystroju, zamówiłam tulipany, które przyjechały w przysłowiowej ostatniej chwili i...  w ciągu 20 minut stół był gotowy :)


Udekorowałam dla małej Majki stół na jej uroczystość komunijną. Wyglądał pięknie, delikatnie i elegancko. Dekoracje były subtelne i nieprzekombinowane. I o to właśnie chodziło, wszak dekoracje to tylko dodatek, który nie może przesłaniać tego, co na stole i ... tych, co przy stole :)


Udało mi się kupić piękne białe serwetki z delikatnym motywem Hostii, były co prawda papierowe, ale w interesującym kolorze złamanej bieli i pięknie wytłaczane. Bardzo dobrze komponowały się z tkaniną obrusu, która również nie była śnieżnobiała.


Bardzo dobrym pomysłem okazały się pudełeczka ze słodkim podziękowaniem dla gości, ładnie zapakowane kulki Rafaello stanowiły miły akcent, bardzo doceniony przez komunijnych gości :)


Wiele uroku całości dodały jasnoróżowe tulipany, ułożone na każdym talerzyku wraz z serwetką i koralikami w tym samym kolorze. Przy konsumpcji taka dekoracja mogłaby jednak przeszkadzać, dlatego postawiłam na stole przezroczysty szklany wazon z wodą, w której zanurzyłam kawałek koralikowej girlandy. Goście, wkładając do niego swoje kwiaty, czynnie wpłynęli na wygląd stołu, niektórzy nawet mocno się zaangażowali :)


Zrezygnowałam z dużej kompozycji na komodzie, decydując się na tulipany w dużym przezroczystym szklanym wazonie z odrobiną jasnoróżowych koralików... Po prostu... tulipany były tak ładne same w sobie, że nie było sensu kombinować. Wyglądały lekko i delikatnie.


Mnie urzekły pięknie wycinane, lekko połyskujące motyle z papieru, które "przysiadły" gdzieniegdzie na chwilę... na szklance dla Majki, na wazonie z tulipanami, na wiszącej szafce, na żyrandolu, na zdjęciu Majki wiszącym na ścianie :) Okazały się dodatkową atrakcją dla dzieci, które bawiły się w szukanie, gdzie jeszcze usiadł motylek.


Przygotowując swoją propozycję dekoracji stołu na komunijną uroczystość przede wszystkim miałam na uwadze fakt, że główną bohaterką jest dziewczynka, wzięłam również pod uwagę delikatność i subtelność naszej Majki. Dla chłopca byłoby to zupełnie inne rozwiązanie :)


Myślę, że stół wyglądał ładnie, delikatnie, "nie krzyczał" i świetnie komponował się z wystrojem pomieszczeniem, w którym odbywał się komunijny obiad. Niestety... moje zdjęcia nie oddają całego uroku :)




8 komentarzy:

  1. pięknie udekorowany stół :) My mamy komunię w tę niedzielę. W lokalu stety - niestety. Nie mogę sobie udekorować stołu i otoczeni jakbym tego chciała, ale z drugiej strony mając komunię na 9:30 nie muszę wariować w posiłkami w domu :)
    Coś kosztem czegoś. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja jestem raczej zwolenniczką komunii w domu, łatwiej wtedy o rodzinną atmosferę, ale oczywiście atmosfera zawsze zależy od ludzi :) no i nie zawsze są warunki w domu do zorganizowania takiej uroczystości. Trzymam kciuki, żeby u Was wszystko poszło tak, jak trzeba :) Powodzenia :)

      Usuń
  2. Pięknie prezentuje się stół, niezwykle delikatnie i elegancko. Naprawdę jestem oczarowana :)
    Pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie:-) Bardzo subtelna dekoracja:-) Pomysł z drobnym prezentem dla gości to strzał w dziesiątkę:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, drobny prezent zawsze na miejscu :)

      Usuń
  4. Te różowe akcenty komponują się przepięknie i dodają wyjątkowego uroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę jednak, że tylko dla dziewczynki :)

      Usuń

Jakiś komentarz?... Zachęcam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wariacje wokół stołu ... © 2013. All Rights Reserved | Powered by-Blogger

Distributed By-Blogspot Templates | Designed by-Windroidclub